Droga Krzyżowa przy Pustelni św. Jana z Dukli

PROGRAM

 

 

Wyjazd o godz. 6:00 z parkingu przy ROSiR w Rzeszowie (od ul. Pułaskiego). Przejazd przez Boguchwałę. Planowany powrót autokarem do Rzeszowa ok. godz. 18:00.


Trasa wędrówki górskiej:
Pustelnia św. Jana z Dukli – Kamienna Góra – Dziurcz – Stasiane

 

Czas przejścia około 5-6 godzin (trasa przejścia może zostać zmieniona i dostosowana do panujących w tym czasie warunków atmosferycznych).

 

UWAGA!!! Trasa wymaga bardzo dobrej kondycji fizycznej.


Nawiedzamy:
Klasztor OO. Bernardynów w Dukli (Msza Święta)

 


Zabieramy:

  • odpowiedni ubiór i odpowiednie obuwie do wędrówki górskiej,
  • własny prowiant,
  • termos z herbatą,
  • Książeczki GOT i GOA, KS KKT.



Koszt wyjazdu:

  • 50 zł - uczniowie do ukończenia szkoły średniej,
  • 80 zł - członkowie KKT „Wędrowiec” z opłaconą składką,
  • 90 zł - pozostali członkowie PTTK z opłaconą składką,
  • 105 zł - sympatycy.

 


Zapewniamy:

  • przejazd autokarem,
  • opiekę przodownicką,
  • ubezpieczenie członków PTTK w ERGO Hestia.

 

Uwaga: Sympatycy ubezpieczają się we własnym zakresie.

 

Zachęcamy do wstąpienia do naszej wspólnoty turystycznej KKT „WĘDROWIEC” PTTK Rzeszów. Szczegóły tutaj.

Zgłoszenia tylko pod nr tel.: 574 653 383
lub email: kontakt[at]kktwedrowiec.pl


UWAGA!! INFORMUJEMY, IŻ PRZY ZBYT MAŁEJ ILOŚCI UCZESTNIKÓW WYJAZD MOŻE ZOSTAĆ ODWOŁANY


Zgłoszenia będą przyjmowane od 14 lutego 2026 r. Do dnia 3 marca 2026 r. potwierdzimy, czy wyjazd się odbędzie i podamy termin wpłaty. Wpłat należy dokonać gotówką organizatorom lub na konto Oddziału PTTK w Rzeszowie.

Nr konta: Pekao S.A. 09 1240 6960 1242 1010 0006 2333
Tytuł wpłaty: Imię i nazwisko, KKT – DK Dukla oraz nr imprezy 26/709

 

Brak wpłaty w podanym terminie spowoduje skreślenie z listy. Zwrot wpisowego będzie możliwy tylko po wskazaniu na swoje miejsce innej osoby.


Uczestnictwo w wyjeździe jest zgodą na wykorzystanie swojego wizerunku przez KKT Wędrowiec (m.in. publikacje filmów i zdjęć na stronach www i portalach społecznościowych).

 

 

 

 

Opublikowano dnia: 08.02.2026


Główny Szlak Beskidzki XVI

PROGRAM

 

Wyjazd o godz. 4:30 z parkingu przy ROSiR w Rzeszowie (od ul. Pułaskiego). Przejazd przez Boguchwałę. Planowany powrót autokarem do Rzeszowa ok. godz. 21:30.



Trasa wędrówki górskiej:
Komańcza – Duszatyn – Jeziorka Duszatyńskie – Chryszczata (997) – Hranica – Turzańsk (XVI etap GSB*)

 

*XVI etap GSB – Projekt zdobycia odznaki Głównego Szlaku Beskidzkiego, który ma długość 519 km i podzielony jest na kilkanaście wypraw.

Do przejścia ok. 22 km i 780 m przewyższenia. Za przejście trasy zdobywamy 26 punktów do GOT oraz 1 punkt do GOA i 1 punkt do Odznaki KKT Wędrowiec. Czas przejścia około 7-8 godzin (trasa przejścia może zostać zmieniona i dostosowana do panujących w tym czasie warunków atmosferycznych).


UWAGA!!!
Trasa wymaga bardzo dobrej kondycji fizycznej!



Nawiedzamy: Kościół św. Józefa w Komańczy (Msza Święta)


Zabieramy:

  • odpowiedni ubiór i odpowiednie obuwie do wędrówki górskiej,
  • własny prowiant,
  • termos z herbatą,
  • latarkę!!!,
  • Książeczki GOT i GOA, KS KKT.

 



Koszt wyjazdu:

  • 70 zł - uczniowie do ukończenia szkoły średniej,
  • 100 zł - członkowie KKT „Wędrowiec” z opłaconą składką,
  • 110 zł - pozostali członkowie PTTK z opłaconą składką,
  • 115 zł - sympatycy.

 

 



Zapewniamy:

  • przejazd autokarem,
  • opiekę przodownicką,
  • ubezpieczenie członków PTTK w ERGO Hestia.

 

Uwaga: Sympatycy ubezpieczają się we własnym zakresie.

 

Zachęcamy do wstąpienia do naszej wspólnoty turystycznej KKT „WĘDROWIEC” PTTK Rzeszów. Szczegóły tutaj.


Zgłoszenia tylko pod nr tel.: 574 653 383
lub email: kontakt[at]kktwedrowiec.pl


UWAGA!! INFORMUJEMY, IŻ PRZY ZBYT MAŁEJ ILOŚCI UCZESTNIKÓW WYJAZD MOŻE ZOSTAĆ ODWOŁANY


Zgłoszenia będą przyjmowane od 14 stycznia 2026 r. Do dnia 3 lutego 2026 r. potwierdzimy, czy wyjazd się odbędzie i podamy termin wpłaty. Wpłat należy dokonać gotówką organizatorom lub na konto Oddziału PTTK w Rzeszowie.

Nr konta: Pekao S.A. 64 1240 6960 1242 1010 0006 1634
Tytuł wpłaty: imię i nazwisko, KKT GSB XVI oraz nr imprezy 26/705

 

Brak wpłaty w podanym terminie spowoduje skreślenie z listy. Zwrot wpisowego będzie możliwy tylko po wskazaniu na swoje miejsce innej osoby.


Uczestnictwo w wyjeździe jest zgodą na wykorzystanie swojego wizerunku przez KKT Wędrowiec (m.in. publikacje filmów i zdjęć na stronach www i portalach społecznościowych).

 

 

Opublikowano dnia: 11.01.2026


Rozświetlanie ciemności

Wielbiciele wspólnego wędrowania po górach, zrzeszeni w Katolickim Klubie Turystycznym „Wędrowiec”, wybrali się 13 grudnia 2025 r. na kolejny odcinek Głównego Szlaku Beskidzkiego.

Pozbierawszy po drodze wszystkich chętnych, wczesnym rankiem dotarliśmy do Nowego Żmigrodu, gdzie nawiedziliśmy Kościół Jubileuszowy Roku 2025, pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Była możliwość spowiedzi i uczestnictwa w Mszy św. We wspomnienie św. Łucji, dziewicy i męczennicy, niosącej światło w mrokach najkrótszych dni, nasz Ojciec Duchowny przypomniał nam, że powinniśmy dawać świadectwo tego, kim jesteśmy i jaka jest nasza wiara. Takie świadectwo dawał błogosławiony Władysław Findysz, męczennik komunizmu i gorliwy kapłan, który aktywnie działał w obronie wiary tam, gdzie mieszkał i pracował, czyli jako proboszcz w Nowym Żmigrodzie.

Przygotowując się do wyjścia na szlak celebrowaliśmy nieco spóźnione imieniny naszego Przewodnika – Reni. Autobusem podjechaliśmy na przystanek na Przełęczy Hałbowskiej, gdzie zaczynała się trasa naszego kolejnego odcinka GSB. Jednak najpierw podeszliśmy do zbiorowej mogiły ponad 1000 Żydów zamordowanych przez hitlerowców w czasie II wojny światowej. Chwila zadumy i modlitwy to był czas, aby przypomnieć jak wielkim złem są wszelkiego rodzaju totalitaryzmy. Niszczą zarówno jednostki, czego przykładem jest bł. Władysław Findysz – zamęczony przez komunistów, jak i całe zbiorowości.

Szlak wiódł przez Beskid Niski, w kierunku zachodnim przez ostre podejście na pierwszy szczyt: Kolanin. Tu nieco wypoczęliśmy i zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie. Wędrowaliśmy przez Magurski Park Narodowy. Przez cały dzień towarzyszyła nam piękna słoneczna pogoda. Jednak po ostatnich opadach i roztopach las był pełen wilgoci i żywicznych zapachów. W okolicy najwyższych szczytów: Świerzowej i Magury w lekkiej mgiełce przesyconej słońcem, powietrze wyglądało jak nasiąknięte mlekiem z miodem. Uroku dodawały białe płaty śniegu, widoczne co chwilę wykwity lodu włóknistego oraz lodowe „włosy wiedźmy” na bukowych gałęziach leżących na ziemi. To ulotne piękno – przedsmak zimy – towarzyszyło nam aż do zejścia nieco niżej, gdzie zaczęła się błotnista, rozmiękła leśna droga. Wszystkie obniżenia były wypełnione wodą. Z każdym krokiem buty zapadały się w gąbczastym podłożu. Na szczęście szlak był bardzo dobrze oznakowany i spoglądając tylko od czasu do czasu na kolejne biało czerwone paski, wykrzykniki i strzałki, zawsze wiedziało się w którą stronę pójść.

Ostatni odcinek to zejście do Bartnego, którego światła były z daleka widoczne. Na szczęście nie musieliśmy długo iść w przemoczonych butach po asfaltowej drodze, bo kierowca podjechał najdalej jak tylko się dało i zabrał nas prawie spod bacówki.

Jeden z najkrótszych dni w roku dostarczył niezapomnianych wrażeń i pokazał, że późnojesienne, a w zasadzie zimowe wędrowanie, po niezbyt wysokich górach, może być wspaniałą przygodą.

Do zobaczenia na kolejnych wyprawach – już w Nowym Roku – 2026.

Agata Dąbal

 

Więcej zdjęć zobaczysz w naszej galerii.

Opublikowano dnia: 10.01.2026