Główny Szlak Beskidzki XVIII

PROGRAM
Wyjazd o godz. 3:30 z parkingu przy ROSiR w Rzeszowie (od ul. Pułaskiego). Przejazd przez Dębicę A4. Planowany powrót autokarem do Rzeszowa ok. godz. 23:00.
Trasa wędrówki górskiej:
Sopotnia Wielka – Romanka (1366) – Schronisko PTTK na Rysiance – Schronisko PTTK Hala Miziowa – Przełęcz Glinne (XVIII etap GSB*)
*XVIII etap GSB – Projekt zdobycia odznaki Głównego Szlaku Beskidzkiego, który ma długość 519 km i podzielony jest na kilkanaście wypraw.
Do przejścia ok. 21 km i 1260 m przewyższenia. Za przejście trasy zdobywamy 32 punkty do GOT oraz 1 punkt do GOA i 1 punkt do Odznaki KKT Wędrowiec. Czas przejścia około 8-9 godzin (trasa przejścia może zostać zmieniona i dostosowana do panujących w tym czasie warunków atmosferycznych).
UWAGA!!!
Trasa wymaga bardzo dobrej kondycji fizycznej!
Nawiedzamy: Kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Sopotni Wielkiej (Msza Święta)
Zabieramy:
- odpowiedni ubiór i odpowiednie obuwie do wędrówki górskiej,
- własny prowiant,
- dostateczną ilość wody do picia,
- Książeczki GOT i GOA, KS KKT.

Koszt wyjazdu:
- 90 zł - uczniowie do ukończenia szkoły średniej,
- 130 zł - członkowie KKT „Wędrowiec” z opłaconą składką,
- 140 zł - pozostali członkowie PTTK z opłaconą składką,
- 155 zł - sympatycy.
Zapewniamy:
- przejazd autokarem,
- opiekę przodownicką,
- ubezpieczenie członków PTTK w ERGO Hestia.
Uwaga: Sympatycy ubezpieczają się we własnym zakresie.
Zachęcamy do wstąpienia do naszej wspólnoty turystycznej KKT „WĘDROWIEC” PTTK Rzeszów. Szczegóły tutaj.
Zgłoszenia tylko pod nr tel.: 574 653 383
lub email: kontakt[at]kktwedrowiec.pl
UWAGA!! INFORMUJEMY, IŻ PRZY ZBYT MAŁEJ ILOŚCI UCZESTNIKÓW WYJAZD MOŻE ZOSTAĆ ODWOŁANY
Zgłoszenia będą przyjmowane od 30 kwietnia 2026 r. Do dnia 19 maja 2026 r. potwierdzimy, czy wyjazd się odbędzie i podamy termin wpłaty. Wpłat należy dokonać gotówką organizatorom lub na konto Oddziału PTTK w Rzeszowie.
Nr konta: Pekao S.A. 45 1240 6960 1242 1010 0006 4401
Tytuł wpłaty: imię i nazwisko, KKT - GSB 18, nr imprezy 26/723
Brak wpłaty w podanym terminie spowoduje skreślenie z listy. Zwrot wpisowego będzie możliwy tylko po wskazaniu na swoje miejsce innej osoby.
Uczestnictwo w wyjeździe jest zgodą na wykorzystanie swojego wizerunku przez KKT Wędrowiec (m.in. publikacje filmów i zdjęć na stronach www i portalach społecznościowych).

Opublikowano dnia: 19.04.2026
Wielkopostne laetare
Na sobotę 14 marca 2026 r. Katolicki Klub Turystyczny Wędrowiec zaplanował wyjazd do Pustelni św. Jana z Dukli. Celem było nabożeństwo Drogi Krzyżowej po dróżkach na zboczu góry Zaśpit. Równocześnie była to jubileuszowa 150 wyprawa zorganizowana przez Klub.
Wyruszyliśmy nietypowo, bo prawie w pełni dnia, wypoczęci i w doskonałych humorach. W autobusie wypełnionym po brzegi było sporo nowych osób. Na wszystkich czekały podarunki: apteczka i przypinka magnetyczna ze specjalnym napisem dotyczącym okrągłej liczby klubowych wyjazdów.
Pierwszym miejscem, które nawiedziliśmy był kościół i klasztor Ojców Bernardynów w Dukli. Jest to równocześnie Sanktuarium
św. Jana z Dukli z pięknym barokowym wystrojem i malowidłami przedstawiającymi najważniejsze wydarzenia związane z patronem tego miejsca. Już w drodze dojazdowej usłyszeliśmy sporo informacji na ten temat. Ich uzupełnieniem była niezwykle barwna opowieść jednego z Braci o życiu i misji św. Jana, rozwoju kultu, a także o dniu dzisiejszym klasztoru. W tym przyjaznym dla pielgrzymów miejscu gościliśmy już kilka razy, ale każdy kolejny pobyt przynosi nowe wrażenia i nową wiedzę. Tak było również i tym razem. Oprócz Słowa i modlitwy, tradycyjnie kojarzonej z tym miejscem, było także coś bardziej prozaicznego. W przyklasztornym sklepiku sporym zainteresowaniem cieszyły się specjały przygotowywane przez Braci.
Uczestnicząc w Mszy świętej wysłuchaliśmy czytań dotyczących potrzeby miłości i pokoju. Nawiązując do nich Ojciec Duchowny podkreślił potrzebę dawania świadectwa i bycia chrześcijaninem niosącym pokój.
Z Sanktuarium wyruszyliśmy autobusem do miejsca związanego w sposób szczególny ze św. Janem z Dukli, czyli do Jego pustelni na górze Zaśpit. Zostawiwszy autobus na parkingu podeszliśmy do początku stacji Drogi Krzyżowej. Kolejne rozważania prowadziły po niełatwych drogach naszych ludzkich problemów, samotności, zagubienia i obciążenia. W ciszy i skupieniu staraliśmy się poznać i zrozumieć, że zawsze w tej wędrówce po meandrach naszych pragnień, potrzeb i możliwości, towarzyszy nam Bóg, nasz najlepszy Ojciec.
Po błogosławieństwie na zakończenie Drogi Krzyżowej był czas na nawiedzenie kaplicy, rozmowy i posiłek przed wyruszeniem pieszym szlakiem do Stasianego.
Już w Dukli przywitały nas rabaty z kwiatami. Na południowym stoku góry Zaśpit kwitły wszystkie prawie geofity wykorzystujące promienie wiosennego słońca, zanim zakryją je liście rozwijające się na drzewach. Były łany śledziennicy, pierwiosnki, a nawet kokorycz. Rozwijał się także czosnek niedźwiedzi z charakterystycznym zapachem. W czasie wędrówki dochodził do nas zapach wawrzynka wilczełyko.
Na całej trasie przez Kamienną Górę i Dziurcz była susza i kurz. Warunki zupełnie nietypowe jak na standardy Beskidu Niskiego pełnego, z reguły o tej porze, wody z roztopów. Jedynie w zagłębieniach po pozostałościach okopów, w wyższych partiach wzniesień, błyszczały resztki śniegu.
Pogoda była doskonała do wędrówki, wypoczynku i nasycenia się słońcem po krótkich zimowych dniach. Nawet wiatr, który w tych rejonach potrafi być bardzo uciążliwy, był tylko leciutkim zefirkiem przyjemnie opływającym nasze twarze.
Zmiana trasy zielonego szlaku ze względu na budowę drogi S19 spowodowała, że po zejściu do Tylawy spory kawałek szliśmy wzdłuż asfaltowych dróg.
Na polu namiotowym w Stasianem czekała na nas uczta: kiełbaski, placki, ciasteczka, nawet herbata z miodem. Wypróbowaliśmy także nowy sprzęt – profesjonalne składane widełki do pieczenia na ognisku – kolejny podarunek z okazji jubileuszowej – 150 wyprawy.
W przeddzień IV Niedzieli Wielkiego Postu, nazywanej niedzielą „Laetare”, czyli wielkopostną niedzielą radości, godnie świętowaliśmy ważną dla Klubowiczów uroczystość. Była to prawdziwa radość pośród pokuty i chwila wytchnienia, przed powrotem do czasem niełatwej codzienności.
Zapraszamy do trwania w dobrych humorach, na kolejnych wyprawach – najbliższa już 11 kwietnia 2026 r. w Gorce, na kolejny odcinek GSB.
Agata Dąbal

Więcej zdjęć zobaczysz w naszej galerii.
Opublikowano dnia: 12.04.2026
















